Psychologia ryzyka: dlaczego ludzie boją się niewłaściwych rzeczy

Psychologia ryzyka: dlaczego ludzie boją się niewłaściwych rzeczy

Większość ludzi nie traci pieniędzy dlatego, że wybiera złe inwestycje. Tracą ją, ponieważ wpadają w panikę w niewłaściwym momencie. Prawda jest taka, że ryzyko to nie tylko liczby i wykresy. Chodzi o emocje – niespokojne uczucie, które pojawia się, gdy zderzają się pieniądze, niepewność i ego. Możesz czytać wszystkie dane rynkowe na świecie, ale jeśli nie rozumiesz, jak Twój mózg reaguje na strach i niepewność, nadal będziesz popełniać te same błędy, co wszyscy inni.

Bardziej boimy się straty niż zysku

Psychologowie mają na to nazwę: niechęć do straty. Utrata 100 złotych jest około dwa razy bardziej bolesna niż zdobycie 100 złotych. Dlatego spadek w portfela wydaje się katastrofalny, nawet jeśli długoterminowy trend jest nadal wzrostowy. To, dlatego ludzie sprzedają w czasie spowolnienia i kupują z powrotem, gdy ceny są już wyższe. Wydaje nam się, że jesteśmy ostrożni – tak naprawdę płacimy dodatkowo za komfort emocjonalny. Jeśli kiedykolwiek zbyt często sprawdzałeś swój rachunek inwestycyjny i czułeś to ukłucie niepokoju, poczułeś to uprzedzenie w działaniu.

Mylimy niepewność z niebezpieczeństwem

Niewiedza o tym, co stanie się dalej, to nie to samo, co bycie niebezpiecznym. A jednak nasze mózgi traktują to w ten sposób. Rynki idą w górę i w dół. To ich praca. Spadki nie są sygnałami zagłady – są ceną za dopuszczenie do długoterminowego wzrostu. Jeśli chcesz mieć gwarantowane zyski, jedyne, co otrzymasz, to inflacja powoli pożerająca Twoje oszczędności. Każdy duży zysk z inwestowania pochodzi z przechodzenia przez okresy dyskomfortu. Ludzie, którzy uczą się żyć z niepewnością – zamiast na nią reagować – są tymi, którzy wychodzą na prowadzenie.

Wpadamy w panikę z powodu tego, co widzialne, a ignorujemy to, co niewidzialne

Większość ludzi obawia się głośnego ryzyka: krachów na rynku, recesji, przerażających nagłówków gazet. Ale ciche zagrożenia – takie jak inflacja i brak aktywności – wyrządzają znacznie więcej szkód. Pozostawienie pieniędzy na koncie oszczędnościowym i nic nie zarabianie wydaje się bezpieczne, ale tak nie jest. Jeśli inflacja wynosi 5%, tracisz 5% swojej siły nabywczej każdego roku, nie zauważając tego. Rynek może się wahać, ale gotówka po cichu ulega erozji. Jedno ryzyko krzyczy; — szepcze drugi. Szept jest bardziej zabójczy.

Możesz wytrenować swój mózg, aby lepiej radził sobie z ryzykiem

Kilka nawyków robi ogromną różnicę:

  • Zautomatyzuj swoje inwestowanie. Powstrzymuje emocje przed przerywaniem logiki.
  • Zapisz swoje zasady. Zdecyduj z wyprzedzeniem, kiedy będziesz sprzedawać, a kiedy nie.
  • Dywersyfikacji. Jeśli jedna inwestycja się nie powiedzie, nie będziesz się tym przejmować, a emocje pozostaną z dala od niej.
  • Ogranicz hałas. Przestań czytać każdą aktualizację rynkową. Większość z nich to teatr.
  • Poczuj się komfortowo, czując się niekomfortowo. Zmienność jest normalna. Strach nie jest wskazówką do ucieczki – jest wskazówką, aby zachować spokój.
Zespół Wandoo świętuje

Zapisz się do naszego newslettera

Dwutygodniowe wskazówki finansowe poprawiające Twój wynik wiedzy finansowej.